Poskramianie Doktora Hashimoto. Dieta. Przemyślenia. Przepisy. Marudzenie..

Tag: quinoa

Wegańskie pierniczkowe ciastka

Wegańskie pierniczkowe ciastka

Zacznę mój dzisiejszy wstęp od usprawiedliwienia się, a dokładnie niezbyt ładnych zdjęć, lecz..gdy wychodzę do pracy jest jeszcze ciemno, a gdy wracam już to samo. Zdjęcia robione w sztucznym, o zgrozo, LEDowym świetle żyją swoim brzydkim życiem. A same ciacha są przepyszne, kruche, od razu […]

Komosianka z owocami

Komosianka z owocami

Komosianka, czyli śniadanie, którego podstawą są płatki z quinoa, a nie z owsa, jest dla mnie idealne. Używam płatków z quinoa (żadna fanaberia, aktualnie w Biedrze za śmieszne pieniądze), gotują się kilka minut, a mocząc je na noc, skracamy czas prawie do zera. Rozgrzewające, odżywcze, […]

Burgery buraczkowe z quinoa

Burgery buraczkowe z quinoa

Do buraczków nie trzeba mnie szczególnie zachęcać-uwielbiam w każdej postaci. Burgery z ich dodatkiem są bardzo sycące, a w duecie z porcją surówki, są pełnoprawnym, nie pracochłonnym daniem. A na kolację na kromce chleba z sałatą..co tu dużo mówić. Oto one!

(więcej…)

Komosianka, czyli quinoa z owocami

Komosianka, czyli quinoa z owocami

Śniadanie mistrzów, czyli z tęsknoty za pospolitą owsianką. Wersja z gotowaną komosą jest o niebo zdrowsza, i smaczniejsza. Dlatego zawsze powtarzam-warto mieć trochę ugotowanej komosy w lodówce.

Sałatka z granatem

Sałatka z granatem

I znowu quinoa, po ugotowaniu szklanki suchej, następuje cudowne rozmnożenie, dodaję ją wtedy „do wszystkiego”. Nie żebym narzekała, oczywiście bardziej od komosy lubię ciasto czekoladowe z bitą śmietaną, ale Doktor H.zabrania. Zatem-mega zdrowa sałatka śniadaniowa.  

Burgery z komosą ryżową

Burgery z komosą ryżową

Burgery solo prezentują się bardzo skromnie, a do styropianu nie pasują wcale, na potrzeby sesji wystąpiły w towarzystwie buły ze złego glutenu. Jako, że znam gromadkę małych wielbicieli glutenu, burgery zniknęły bez śladu.
Małe co nieco

Małe co nieco

Smaczna i pożywna konkurencja dla królowej śniadań, czyli owsianki. Znakomita zarówno na ciepło, jak i na zimno, wykorzystuję ugotowaną wcześniej komosę ryżową, którą spokojnie można przechowywać w zamkniętym pojemniku, w lodówce. Dobrze mieć ją pod ręką. Skoro nie owsianka, to może..komosianka? 😉 Dobra na śniadanie, […]