Poskramianie Doktora Hashimoto. Dieta. Przemyślenia. Przepisy. Marudzenie..

Pieczone jabłka

Pieczone jabłka

Milion sposobów na ich wykonanie, a każdy pyszny! Trochę zapomniane, wyparte przez egzotyczne potrawy, nasze, swojskie jabłka! Są pyszne same w sobie, nie trzeba dosładzać, pieczenie wydobywa z nich naturalną słodycz, a dodatki podkręcają ich smak. Nie muszę namawiać…

Lista zakupów:

*3 spore jabłka, lub więcej. Ja użyłam moich ulubionych: ligol, oraz gala

*20 sztuk orzechów laskowych łuskanych

*20 sztuk migdałów

*1 łyżeczka cynamonu

*1 łyżka oleju kokosowego

*20 sztuk dużych, jasnych rodzynek

*cukier trzcinowy-odrobina, do posypania góry

Do dzieła:

*jabłka umyłam, nie obierałam, wydrążyłam środek za pomocą noża, lekko z góry nacięłam, ale to raczej ze względów estetycznych

*orzechy, migdały zmieliłam na średnio-drobno

*dodałam do nich cynamon, olej koko, rodzynki, wymieszałam

*powstałą masą napełniłam środek jabłka

*owinęłam papierem do pieczenia, posypałam górę cukrem

*piekłam ustawione na blaszce ok.30 min.w 200 stopniach

*pyszne na gorąco, jak i na zimno

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *