Poskramianie Doktora Hashimoto. Dieta. Przemyślenia. Przepisy. Marudzenie..

Pasta z pieczonej dyni

Pasta z pieczonej dyni

Uszczknęłam z moich rezerw mrożonej dyni, aby, przy okazji pieczenia buraczków, stworzyć kolejną pastę kanapkową. Robi się szybko, dobrze przechowuje w lodówce, urozmaica kolację, a w połączeniu z krążkami gryczanymi, pycha!

Lista zakupów:

*upieczona dynia hokkaido- 1 szklanka

*3 łyżki uprażonych pestek z dynii

*majeranek, sól, pieprz, 1 ząbek czosnku

*0,5 szt.kwaśnego jabłka, u mnie bojken

*1 łyżeczka soku z cytryny

*szczypta wędzonej papryki

Do dzieła:

*dynię upiekłam „przy okazji”

*pestki podprażyłam na suchej patelni (po raz pierwszy zdarzyło mi się, aby pestki zachowywały się jak popcorn-podskakiwały do góry, pękając przy tym z trzaskiem !)

*jabłko obrałam ze skóry

*wszystkie składniki wrzuciłam do blendera, doprawiłam, solą, pieprzem, papryką słodką mieloną

*zblendowałam na pastę

**polecam upiec „przy okazji” krążki gryczane-te smaki wzajemnie się dopełniają



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *