Poskramianie Doktora Hashimoto. Dieta. Przemyślenia. Przepisy. Marudzenie..

Brownie z awokado

Brownie z awokado

Bardzo ciemne, wilgotne, ciężkie. Z awokado znamy się nie od dziś, kolejny raz upewniam się, że wolę je zdecydowanie na surowo, w wytrawnych klimatach. Brownie wyszło idealnie-skórka chrupiąca, środek na granicy zakalcowatości, wyraziste, ale..może jestem przewrażliwiona, ale drażnił mnie wyczuwalny smak awokado.

Potrzebne są:

*1 awokado

*1 szkl.mąki ryżowej

*4 łyżki cukru trzcinowego (można zwiększyć, ja następnym razem tak zrobię, aby zniwelować trochę smak awokado, podkreślam, to jest moje, tylko, i wyłącznie moje odczucie)

*1,5szkl.mleka kokosowego

*1 łyżeczka sody

*1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

*2 łyżki karobu (może być kakao)

*1 łyżka oleju kokosowego

*1 łyżka kruszonych ziaren kakaowca (spokojnie można zastąpić gorzką czekoladą)

*szczypta soli

Do dzieła:

*w blenderze kielichowym połączyłam mokre składniki, czyli: awokado, olej, mleko, ekstrakt

*następnie stopniowo dodawałam pozostałe składniki, przesianą mąkę, cukier, sól, sodę, ziarna, karob

*masę umieściłam w foremkach, max do 3/4 wysokości, w większych foremkach do połowy (w obawie o niekontrolowanego zakalca)

*piekłam w 180stopniach, na środkowym poziomie, ok 35-40 min.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *