Poskramianie Doktora Hashimoto. Dieta. Przemyślenia. Przepisy. Marudzenie..

Muffinki dyniowe

Muffinki dyniowe

…no i się zaczęło. Wpadłam w dyniowy ciąg, co u osoby całkowicie odpornej na wszelakie nałogi, jest dość niepokojące. Pocieszające, że nie jestem w tym osamotniona-wielu ludzi tak ma, a i dyniowe święto blisko..Zatem, do dzieła!

Potrzebujemy:

*1,5 szkl ugotowanej, bądź upieczonej, rozgniecionej dyńki

*0,5 szkl mleka-u mnie migdałowe+odrobina, ok.łyżeczka sok z cytryny

*3 łyżki ksylitolu, lub innego słodzidła

*1 jabłko

*0,5 szkl mąki ryżowej

*1/3 szkl.mąki kokosowej

*2 łyżki chia

*3 łyżki oleju

*1,5 łyżeczki sody

*szczypta soli

Do dzieła!

*na początek-do mleka dodałam sok z cytryny

*rozgrzałam piekarnik do 180 stopni

*do blendera wrzuciłam mokre składniki-mleko, olej+jabłko ze skórą

*wymieszałam w misce z pozostałymi składnikami-mąką, dynią, sodą, słodzidłem, chia

*jeśli będzie zbyt gęste-czyli niechętnie odrywać się od łyżki, dodać trochę wody, lub mleka

*zapakowałam do silikonowych papilotek, do 3/4 pojemności

*piekłam 25-30 min. w tem.180 stopni

*po upieczeniu wiadomo-posypać, dodać konfiturę, lub bez niczego. Po prostu zjeść ze smakiem, w ciszy pławić się w samozachwycie..;)



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.