Poskramianie Doktora Hashimoto. Dieta. Przemyślenia. Przepisy. Marudzenie..

Ciasto czekoladowe

Ciasto czekoladowe

Czy jest coś lepszego, niż pachnące, słodkie poziomki, zrywane wprost z krzaczka?Pewnie jest, ale poziomki, to jedno z lepszych dzieł Matki natury. Do ciacha czekoladowego pasują idealnie!

Z cyklu” W poszukiwaniu idealnego ciasta”. Ciasto ma dużo składników, fakt, można nim obdzielić ze trzy przepisy. Pierwszego dnia jest puszyste, wilgotne, lekko sypiące. Drugiego już zaczyna przypominać znajomą postać deski paździerzowej 🙂

Lista zakupów:

*3/4 szkl mąki ryżowej, najlepiej takiej drooobno zmielonej, żeby nie chrupało. Udało mi się kupić ostatnio mąkę ryżową o konsystencji skrobi ziemniaczanej, była super, nie lubię tej z „okruchami”.

*0,5 szkl.surowego kakao

*0,5 szkl.mąki z topinamburu

*1 jabłko ze skórą

*3 łyżki oleju kokosowego

*2 łyżki mąki z tapioki

*garść orzechów laskowych

*garść migdałów

*0,5 szkl słodzidła ( u mnie trzcinowy)

*1 banan

*0,5 szkl wody (mleko roślinne jak najbardziej wskazane, u mnie skończyło się)

*1 łyżeczka sody

*pokruszona odrobina ukochanej czekolady Lindt 85% (wolałam nie ryzykować, i nie stracić w razie niepowodzenia „projektu”, swojego zapasu)

Do dzieła:

*zmieszałam razem suche składniki: mąki, cukier, sodę, zmielone orzechy i migdały, kakao

*w drugiej misce mokre składniki: rozpuszczony olej kokosowy, rozgnieciony banan, zmiksowane jabłko ze skórą,

wodę,

*następnie suche składniki zmieszałam z mokrymi, wlałam do małej tortownicy, piekłam w 170 stopniach 35-40 minut

Przygotowałam polewę:

*3 łyżki oleju kokosowego

*2 łyżki syropu z agawy

*3 łyżki kakao surowego

W garnku zmieszałam składniki, podgrzewając mieszałam, ważne, żeby nie doprowadzić do wrzenia. Polewa szybko stygnie.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *